Za co płacimy

Może nie będę zbyt obiektywny w moich rozważaniach, ale zastanawia mnie funkcjonowanie niektórych instytucji w obecnym czasie. Kilkadziesiąt lat temu spółdzielnie mieszkaniowe były dobrym rozwiązaniem. Dziś są już tylko wielkimi molochami, które w gospodarce rynkowej nie przynoszą zysku, a jedynie żerują na swoich członkach.

Wystarczy podać przykład jakim są termoizolacje budynków. Płaci się przez trzydzieści lat fundusz remontowy, a blok wygląda jak wygląda. Niepomalowany i bez ocieplenia. Nagle spółdzielnia informuje, że zacznie robić termoizolacje, ale trzeba za nie na nowo zapłacić. Nie dość, że czynsze są makabrycznie wysokie, to fundusz remontowy został chyba przejedzony przez prezesa.

W tym kontekście można się zastanawiać także nad ubezpieczaniami np. samochodów. Z jednej strony normalną praktyką jest zwyżka składek za wiek, a z drugiej w przypadku, gdy dojdzie do kolizji, przedstawiciele firmy ubezpieczeniowej robią wszystko, aby nie wypłacić odszkodowania. Takie przykłady można mnożyć bez końca. Pokazują one jak funkcjonuje nasza gospodarka z punktu widzenia zwykłego obywatela, który pracuje tylko po to by utrzymywać różne molochy.

June 18, 2009 w budownictwo

Tagi: , ,