Na medycynie

Nie czuł się dobrze na medycynie. Miał świadomość, że znalazł się tu z woli ojca i w dużej mierze za jego poparciem. Nie za bardzo interesowała go anatomia. Nie lubił zajęć, nie lubił książek. Zastanawiał się co zrobić, by zmienić swoje życie, a jednocześnie nie popaść w konflikt z rodziną. Na dzień dzisiejszy wydawało się to niemożliwe.

Na krótki okres czasu zainteresowała go okulistyka. Może przyczyną tego była pewna młoda studentka, dla której okulistyka była całym życiem? Dziewczyna planowała zrobić specjalizację z tej dziedziny i otworzyć w przyszłości własny gabinet. Pochłaniała czasopisma naukowe i ciągle mówiła tylko o tym. Jednak ta relacja nie miała przyszłości.

Potem z zupełnie innych powodów zainteresowała go mezoterapia. Jeden z kolegów zaproponował mu, by sprzedawał wśród znajomych dermokosmetyki. Wprawdzie nie brakowało mu pieniędzy, ale to były pieniądze ojca. Dermokosmetyki mogły dać mu niezależność finansową. Zgodził się bez wahania. Niestety ten interes okazał się dość chybiony. Nie wiedział, czy proponowane dermokosmetyki były za drogie, czy to on po prostu nie miał głowy do interesów. Ostatecznie nadal tkwił na studiach medycznych.

June 24, 2009 w edukacja

Tagi: , ,