Przeróbki

Był to zakup właściwie w ciemno. Miałem świadomość, że mogę stracić sporo pieniędzy. Z drugiej strony takie okazje wiązały się zawsze z pewnym ryzykiem. Odpowiednio ocenione ryzyko generowało częściej zyski niż straty. Teraz też coś poopowiadało mi, że warto spróbować.

Po kilku dniach pojechałem na miejsce zobaczyć co dokradnie kupiłem. Rzeczywiście przed moimi oczyma rozpościerały się wielkie hale namiotowe, a w każdej z nich znajdowały się plandeki. Przeszedłem się po halach, by lepiej zbadać towar i ocenić do czego się nadaje. Już po kilkunastu minutach zaświtał mi prosty a zarazem genialny pomysł.

Ostatecznie plandeki można przerobić, tak by pasowały na różne pojazdy i inne rzeczy wymagające ochrony przed śniegiem, deszczem i słońcem. Na razie miałem pełne hale namiotowe, w których walały się plandeki różnego asortymentu. Jeśli dobrze wszystko przemyślę i uda mi się wdrożyć system przerabiający używane plandeki, to można będzie na tym interesie sporo zarobić. Już wiele lat temu zorientowałem się, że mam taką subtelną właściwość charakteru, iż dostrzegam dobry interes w miejscu, w którym inni widzą tylko straty. Teraz było dokładnie tak samo. Przyszłość miała potwierdzić moje kalkulacje.

September 8, 2009 w biznes

Tagi: , , ,